Prentki Blog Motoryzacyjny - Noc za oknem, a tymczasem na jutjubie... - Prentki Blog Motoryzacyjny
460
post-template-default,single,single-post,postid-460,single-format-standard,no_animation,essb-7.4

Noc za oknem, a tymczasem na jutjubie…

Kto powiedział, że muzyka elektroniczna nie umywa się przy orkiestrze symfonicznej ten trąba.

Albo puzon.

A tymczasem Paul pokaże Wam, że w dzisiejszych czasach nie ma barier i można piękne rzeczy tworzyć nawet przy pomocy instrumentów przypominających połączenie piekarnika z kokpitem tupolewa.

Symfoniczna aranżacja „For An Angel” co by przypomnieć sobie stare dobre czasy, w których dobry teledysk na VIVie nie musiał mieć na pierwszym planie murzyna z łańcuchem.

Długo się rozpędza, ale naprawdę warto posłuchać w całości.

Pozdrawiam,

Tommy


1 Komentarze
  • Kazue - 17 września, 2015

    Joj, a zrovna jsem včera vzpomednala, jak nadšeně jsme kdysi pohocdovali s lampiony :).A třeba to vyzned divně, ale jak je1 měla re1da Aničku z 1.A,když šla do průvodu,hihi, Še1rka

Prentki to taki internetowy, pełen starych samochodów garaż ze starym kalendarzem z gołą babą wiszącym na drzwiach. Prentki to styl życia. To tysiące pokonanych kilometrów, noce zarwane w garażu, wymienione silniki, nieplanowane poślizgi i pourywane zawieszenia – cała ta pasja, która płynie w moich żyłach, przelana na internetowy blog robiony tak zwyczajnie – po mojemu. Sam praktycznie mieszkam w garażu (tak przynajmniej twierdzi Iza), pałam chorą miłością do manualnych skrzyń biegów, uwielbiam również komiksy z serii Dragon Ball oraz chrupki bekonowe (najlepsze!). Sporo czasu spędzam na zlokalizowanej na poddaszu siłowni gdzie kilka razy w tygodniu bez specjalnego zamysłu przekładam z miejsca na miejsce różne ciężkie rzeczy. Oprócz tego sporo czytam, biegam po górach, eksploruję jaskinie, unikam golenia, trochę gotuję i okazjonalnie śpiewam pod prysznicem piosenki Sinatry. To właśnie ja i moje miejsce w sieci.