Mam poważny dylemat związany z felgami (coś jak Iza kiedy wpadnie do sklepu, w którym jest za dużo czerwonych butów).

Chodzi o to, że ze względu na niższe zawieszenie i szeroko rozumiane wrażenia estetyczne postanowiłem w tym roku zostawić moje 15 calowe zimówki stojącej na podjeździe „e-trzydziestce” (która i tak ich potrzebowała) i zorganizować sobie do bordowej jakieś większe (i co się z tym wiąże ciekawsze) koło.

Padło na siedemnastocalowe felgi o tradycyjnym wzorze alpiny i choć z początku moja wizja była jasna jak głęboka rysa na czarnym lakierze, tak teraz, kiedy już trochę napatrzyłem się na przygotowane pod podkład felgi leżące w garażu, coraz bardziej się waham.

No bo tak – początkowo, po odrestaurowaniu chciałem polakierować koła na najprostszy, klasyczny, srebrny kolor. Dokładnie taki sam jak w chwili gdy do mnie trafuiły.

Zacząłem więc tradycyjnie od wypiaskowania i wyprostowania felg. I teraz, gdy miałem już składać zamówienie na wiaderko farby w pobliskiej lakierni, za cholerę nie wiem co robić. Rozważam kilka kolorów (nie bójcie się – nie kręcą mnie jakieś fluorescencyjne, różowe wynalazki). Wszystkie zawierają się w przedziale pomiędzy bielą, a czernią – chodzi po prostu o szary i jego odcienie.

Na ten moment moje typy to:

1. Czarny półmat

2. Ciemny grafit

3. Klasyczny srebrny

4. Srebrny + czarne gniazdo pod deklem (jak w starych alpinach)

5. Biały

6. Jakiś inny?

Póki co najbardziej ciągnie mnie w ten ciemny grafit (tak, co by zimą poszarzała od soli i brudu opona nie wyglądała na jego tle zbyt blado). Dekielki alpiny i srebrne zaciski oraz śruby powinny ładnie z nim kontrastować – tak mi się przynajmniej wydaje.

Ale cholera sam nie wiem… Srebrne zawsze spoko. Białe bo alpina, śnieg, kokaina i w ogóle.

Pomożecie coś?

 

67 Komentarzy

  1. Parzych 26 września 2014 o 01:29

    W/g mnie, tylko grafit!

  2. Dulian 26 września 2014 o 13:51

    Ja też na ciemny grafit bym postawił ale to tylko moje zdanie

  3. radosuaf 2 października 2014 o 09:57

    Co tu tak cicho ostatnio? Zatrzasnąłeś się w solarium? :)

    1. Tommy 2 października 2014 o 18:06

      Kupiłem włoski ekspres do kawy. Zepsuł się od razu po wyjęciu z pudełka, tak więc teraz brakuje mi kofeiny i na okrągło śpię ;}

      Przez ostatni tydzień jeździłem po Polsce – siedzę właśnie nad małą fotorelacją z jednego z tych wypadów ;} Cierpliwości, za niedługo dojdę do siebie.

      1. radosuaf 3 października 2014 o 08:19

        Kupiłeś włoski, to sam jesteś sobie winien :). Kupiłbyś niemiecki, to by robił dziadowską kawę, ale nawet po ataku jądrowym mógłbyś sobie zrobić świecącą kawę na zgliszczach…

        1. Tommy 3 października 2014 o 08:22

          Zapomniałeś dodać, że kawa pachniałaby gotowaną kiełbasą i piwem ; D

  4. Paula K 5 października 2014 o 09:33

    Najlepiej bendzie pasowal ciemny grafit:-) 

     

  5. Disco Polo 20 października 2014 o 20:06

    Na zimę wybrałbym tylko czarne felgi, latem oczywiście srebrne. Ale to tylko moje zdanie

    1. Bebok 20 października 2014 o 21:36

      Kolega dostaje tytuł złotej łopaty! :)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.