Zestaw do samodzielnego montażu A na starość zostanę kalafiorem Prentki Dzień Dziecka! Felieton - Rzuć mi drabinkę Ty mały nierobie!

#PostępyRobię – Poradnik i konkurs na antymoto.com

Ponieważ od kilku tygodni Sandra w zasadzie nie rusza się od swojego komputera (chodzą głosy, że ma nawet zamontowaną przy biurku kroplówkę podającą dożylnie espresso i zmielone sznikersy), Niecodzienny Poradnik Bezpiecznej Jazdy jest już praktycznie na ukończeniu. Oprócz mnie do poradnika dorzuciło się też oczywiście kilku innych blogerów oraz sam Michał Kościuszko – każdy z nas opracował swój rozdział i w sumie kiedy tak przeglądam sobie wersję pre-pre-pre coś tam (którą jak nietrudno się domyślić dostałem mailem od Sandry) to

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Dlatego właśnie powinieneś sprawić sobie sportowy samochód

Myślę, że nie jest dla Was tajemnicą, że co jakiś czas bardziej bądź mniej bezpośrednio staram się nakłonić Was do zrobienia czegoś, co w mojej ocenie warto zrobić, bo zwyczajnie jest to fajne (albo niebezpieczne lub chore ale te dwie cechy staram się podsuwać Wam za pomocą bardziej atrakcyjnych synonimów). W większości wypadków są to rzeczy, które zrobiłem już sam i mam w związku z tym pewne doświadczenie. Albo przeświadczenie, jeśli piszę o tym jeszcze w trakcie "testowania" czegoś w

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Kim Dzong Czu – dla przyjaciół Stefan

Z każdym dniem coraz bardziej doceniam pewną życiową filozofię, którą od jakiegoś czasu staram się pielęgnować i rozwijać. W dużym skrócie chodzi o to, że staram się nadawać głębszy sens praktycznie każdej codziennej czynności. Inaczej mówiąc – celebruję moje normalne, codzienne i z pozoru niespecjalnie ciekawe życie. Wczoraj na przykład, gdy jak zwykle zszedłem do garażu żeby zająć się czymś, co od dłuższego czasu usilnie domagało mojej uwagi, zanim w ogóle przystąpiłem do przybijania sobie palców za pomocą młotka musiałem

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Najważniejsze to nie dać się rdzy

To trochę głupie ale dziś rano doszedłem do wniosku, że decydowanie powinienem sprawić sobie jakieś stare, przesiąknięte stylem narzędzia. Klucze, młotek, a może nawet jakiś wiekowy podnośnik ślimakowy. To naprawdę świetna sprawa bo nic tak nie odmienia atmosfery panującej w przydomowym garażu jak możliwość pracy w otoczeniu żywej historii. Nie wiedzieć czemu, ale wiekowe przedmioty mają w sobie taką zaklętą aurę – energię dodającą wszystkiemu wokół powagi i charakteru. A teraz już do rzeczy. Na każdym kroku historią staje się

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Wygląda na to, że ktoś tu niechcący zamordował humanistę

Ostatnio coraz częściej zastanawiam się dokąd właściwie to wszystko zmierza. Pomyślcie – na przestrzeni ostatnich lat przeżyliśmy tak radykalną rewolucję technologiczną, że aż trudno w to uwierzyć. Nie chciałbym tu zabrzmieć jak jakiś dwudziestoośmioletni, stetryczały dziad ale faktem jest, że jeszcze 20 lat temu w zasadzie nie istniało coś takiego jak szybki dostęp do informacji. Uzyskanie w miarę rzetelnej wiedzy o sytuacji na drugim końcu świata było możliwe tylko dzięki emitowanym dwa razy dziennie wiadomościom (o ile te były wspomnianą

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Czarodziejko z księżyca – pomocy!

Kiedy rozpoczynałem swoją przygodę z czterema kółkami, by móc dokonywać jakichkolwiek prac i modyfikacji w moim samochodzie, potrzebowałem tak naprawdę tylko kilku prostych narzędzi – paru kluczy oczkowych, kilku nasadek, dwóch wkrętaków, kilku snickersów z orzeszkami oraz młotka. Miałem nawet taką swoją ulubioną, łamaną trzynastkę, której używałem do większości prowadzonych przy samochodzie prac. A to dlatego, bo w tamtych czasach większość śrub i nakrętek używanych w przemyśle motoryzacyjnym była robiona pod klucz numer 13 i nikt nie widział w tym

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

FAKT: Homar nie śpi bo spawa wydech

Godzina 21:35 – spokojny sobotni wieczór. Za oknem, w świetle przydrożnej latarni widać jak delikatnie prószy śnieg. W TV leci jakiś program o siedzeniu bez majtek w lesie deszczowym. Po domu rozchodzi się silnie uzależniający zapach pieczonego przez Izę piernika i świeżo parzonej, słodkiej herbaty. Na stoliku kawowym, pod czujnym okiem niepełnosprawnego społecznie psa pracuję nad reanimacją starego laptopa. Po paru minutach haratania w Screemera 4×4 laptop zaczął śmierdzieć jak zostawiony na słońcu zdechły szczur. Albo moja autorska zapiekanka z

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

[ORGANIZACYJNIE] motoWOŚP – Skoczów 2015

Ponieważ już w niedzielę 11 stycznia jedziemy do Skoczowa, żeby pomóc trochę w akcji moto WOŚP-owej, najwyższa pora na parę informacji organizacyjnych. W dużym skrócie – jak co roku do Skoczowa jedziemy przede wszystkim po to, żeby wyjeść Ryśkowi cały zapas ciasta, które przetrzymuje on wbrew naszej woli w tamtejszym budynku straży pożarnej. A, że Rysiek szczwany lis z roku na rok rezerwy ciasta ma coraz większe, to także i tym razem potrzebne nam będzie porządne wsparcie, tak co by

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

#postępyRobię – wideo z toru w Mikołajkach

Co prawda od czasu naszej wizyty w Mikołajkach minęło już trochę czasu ale dopiero teraz zmotywowałem się żeby przekonwertować wideo z zamontowanej na dachu kamery do formatu, który nie powoduje, że mój komputer lewituje pod sufitem i śmierdzi jak przypalona lasagne z podwójnym serem. Dla tych z Was, którzy nie pamiętają o co chodzi krótkie przypomnienie. Wspólnie z innymi blogerami biorącymi udział w akcji #postępyRobię (Albin, Bartek, Magda i Marcin oraz Michał) pojawiliśmy się na motodromie w Mikołajkach. Odbyło się

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Ministerstwo efektywnego rozpędzania

Nie wiem czy już o tym słyszeliście ale wygląda na to, że aby zdać egzamin na prawo jazdy w roku Pańskim 2015, oprócz konieczności wyuczenia się na pamięć odpowiedzi na pytania wymyślone przez grupę miłośników twórczości Monty Pythona, będziecie musieli nauczyć się również efektywnego niszczenia silnika bez konieczności wsypywania łopaty żwiru przez korek wlewu oleju. A to wszystko bo jakiś debil w ministerstwie myśli, że nieustanna jazda w okolicach 1500 obrotów na minutę jest ekonomiczna i społecznie odpowiedzialna. Ekonomiczna dla

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Trzy stalowe puszki z zapomnianej krainy

Wczoraj, gdy wybrałem się na strych w poszukiwaniu książki, którą jak mi się zdawało zostawiłem tam kilka lat temu (wraz ze starym świecznikiem i kompletem pustych butelek po piwie), dokonałem przypadkiem ciekawego odkrycia. W zapomnianej przez boga części strychu, do której ze względu na groźbę zejścia składającej się ze starych garnków, butów zimowych i elementów meblościanki lawiny nie zapuszczają się nawet myszy, znalazłem przypadkiem trzy stare, metalowe puszki. Jednak wbrew moim początkowym podejrzeniom nie znajdowały się w nich przypominające mumię

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Projekt: Fiat 126 „Arancia 33″ – część 8

Co prawda z powodu przedawkowania świątecznego piernika nie byłem w stanie zmieścić się ani w drzwi od garażu, ani też w stojący przed komputerem fotel, na szczęście jednak powoli nadrabiam już zaległości i zaczynam działać. Na pierwszy ogień poszła jak zwykle zapomniana nieco w ostatnich tygodniach Arancia. Od początku jednak – wczoraj zabrałem się za narożnik przedniego słupka/progu bo to od niego muszę zacząć skomplikowaną, pełną nieoczekiwanych zwrotów akcji i wybuchów procedurę zamykania poszycia po stronie pasażera. Tak więc po

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter