Prentki Dzień Dziecka 2012 Pierwsza jazda - BMW e36 328i Efekt motyla czyli co nieco o stacjach diagnostycznych Dobry czy zły? Syndrom grubego stabilizatora

Jak to w końcu jest z tymi starymi samochodami?

Za każdym razem kiedy rozmowa przy piwie, w której biorę udział schodzi na temat starszych samochodów (a schodzi na ten temat za każdym razem kiedy tylko ktoś da mi do ręki trzecie z kolei piwo albo wyczerpie mi się asortyment dowcipów o penisach i zajączku), zawsze znajdzie się ktoś kto na samym wstępie użyje legendarnego już stwierdzenia "bo przy starym samochodzie to przynajmniej sobie sam wszystko tanio zrobisz, a nie te komputery, drogie moduły i inne pierdolstwa"… Serio – słyszę

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

VERVA4Fans – Wygraj wsparcie swojej imprezy!

Jak wiecie często jeżdżę na różnego rodzaju związane z motoryzacją imprezy i eventy. Verva Street Racing , Moto-wośp, Gran Turismo Polonia, szkolenia z Sandrą czy nawet ten nasz skromny, prentki Dzień Dziecka albo akcja z choinką – bo i te na upartego można by zaliczyć do imprez o charakterze motoryzacyjnym jak mi się zdaje. Fajne jest to, że tego rodzaju imprez jest coraz więcej (o czym świadczyć może chociażby ilość zaproszeń w różne strony Polski, które codziennie wpadają na moje

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Czasami wydaje mi się, że jestem pokemonem…

Kiedy patrzę na swoje życie z perspektywy czasu dochodzę do wniosku, że przypominam chyba trochę takiego średnio rozgarniętego pokemona. Nie mieszkam co prawda w kulce analnej, a jedyny atak specjalny z wykorzystaniem prądu jaki mi się jak dotąd udał miał miejsce kiedy naprawiałem akurat lampę w łazience (poza tym był on raczej mało skuteczny, bo poza tym, że zapaliły mi się włosy w uszach, obrażenia odniósł tylko mój pies, na którego to spierdzieliłem się w stanie szoku pourazowego z chybotliwego

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

BBC nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!

Szukając jakiejś ciekawej biografii do poczytania przez weekend, zajrzałem nie wiedzieć czemu do działu "bestsellery" na stronie empiku. I przyznam, że empik po raz kolejny nieźle mnie zaskoczył bo w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się książek, tuż obok kilku części tego szarego harlequina dla kobiet, które marzą o wtykaniu sobie w tyłek różnych przedmiotów codziennego użytku znalazła się książka o niezwykle intrygującym tytule. Brzmi on "Historia wewnętrzna. Jelita – najbardziej fascynujący organ naszego ciała" i jest to obecnie mój faworyt

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Wyniki konkursu #postępyRobię – Bezpieczna jazda nocą

Mógłbym powiedzieć, że nie było łatwo, że napociłem się przy tym nie mniej niż przy tarmoszeniu zimówek do piwnicy i tak dalej, ale ponieważ i tak nikt z Was by mi nie uwierzył to podaruję sobie wymówki dlaczego wyniki publikuję z takim opóźnieniem Dlatego też bez zbędnego przynudzania powiem tylko, że mam już wyniki konkursu związanego z moim wkładem w akcję #postępyRobię i jak pewnie mogliście się spodziewać nie są one w żaden sposób logicznie uzasadnione. Żeby jednak nie trzymać

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

#postępyRobię – Zasada ograniczonego zaufania od antymoto.com

Za każdym razem gdy w jadącym przede mną samochodzie zauważę wystającą znad zagłówka łysinkę, tudzież farbowaną na fioletowo trwałą z katalogu fryzur "Dzień Wszystkich Świętych 1998", w głowie włącza mi się lampka ostrzegawcza sygnalizująca, że fiołkowy matiz, za sterami którego zasiada tenże osobnik może w każdej chwili zrobić coś, czego nie spodziewaliby się nawet najstarsi górale. Ani nawet Boguś z M3. Chodzi o to, że mam wytypowane pewne "grupy kierowców nieprzewidywalnych", którym za cholerę nie ufam. Duże podejrzenia budzą więc

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Dzień Mężczyzn – ja też dostanę tort?

Pomimo, że mój inteligentny, nowoczesny telefon ma wifi, wielki wyświetlacz i mnóstwo określanych za pomocą trzyliterowych akronimów funkcji, których ani nie rozumiem, ani tym bardziej nie potrzebuję, to za cholerę nie potrafię nakłonić go do wysłania do Helmuta maila z propozycją powiększenia penisa. A szkoda bo jestem pewien, że gdyby mi się to udało to ten nie dość, że od razu przelałby na moje konto całą swoją wypłatę to jeszcze zaciągnąłby z tego powodu jakiś wyjątkowo atrakcyjny kredyt w providencie.

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy? Czy to droga na Ostrołękę?

Doskonale wiecie jaki był plan. Najpierw dzieciństwo – szczęśliwe, pełne psot i biegania po łące za ważkami i kolorowymi motylami. Łapanie pasikoników do słoika z podziurkowanym wieczkiem, oblizywanie upaćkanej masą łyżki, gdy mama robiła ciasto w sobotnie przedpołudnie i skakanie w przydużych relaxach po zmrożonej pierwszymi oznakami zimy kałuży. Batoniki Kuku-Ruku, Yattaman i wypatrywanie cycków w trakcie transformacji Czarodziejki z księżyca. Podstawówka – bieganie za powycieraną piłką na szkolnym boisku, pozdzierane kolana, ściganie się z wiatrem na rozklekotanym rowerze, McGyver,

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

KONKURS i wideo „Bezpieczna jazda nocą” #postępyRobię!

Jak zapewne wiecie, w ramach akcji #postępyRobię przygotowywałem jeden z rozdziałów Niecodziennego Poradnika Bezpiecznej Jazdy. Zarówno w formie tekstowej jak i wideo. Było to zadanie o tyle fajne, że temat, który miałem przygotować i opisać mogłem wybrać sobie sam – podobnie jak inni biorący udział w akcji #postępyRobię blogerzy. I teraz tak – ponieważ wszyscy podeszli do swojego zadania bardzo poważnie, powstało już kilka naprawdę ciekawych poradników. Albin na przykład zrobił genialne wideo i napisał o tym jak być kulturalnym

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

#postępyRobię – Sprawna jazda po mieście od Spalacza

Niedawno internetowe serwisy informacyjne obiegła informacja o tym, że rząd przygotowuje ustawę mającą ograniczyć bądź też całkowicie zakazać ruchu starych samochodów po centrach polskich miast. Coś na wzór krajów zachodnich, w których to troska o czyste powietrze i misie polarne stanowią jeden z kluczowych celów zasiadających w parlamencie polityków. Problem jednak polega jednak na tym, że kraje te posiadają coś takiego jak efektywna i dobrze rozwinięta komunikacja miejska. Co więcej – nie wiem jak u Was, ale u mnie w

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Kilka tapet ze starym gaźnikiem ;)

Ponieważ od paru dni pracuję nieco nad moim BMW E30 (o efektach będzie za niedługo – jeszcze trochę pracy przede mną), wykorzystując fakt, że dwugardzielowy Pierburg leży obecnie na stole postanowiłem przygotować dla Was kilka tapet. Na dowód, że nawet prosty, pospolity gaźnik ma w sobie to analogowe coś. Rozdzielczość 1920 x 1080 px – można pobierać do woli Pozdrawiam, Tommy  

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Wyższa Szkoła Swapowania i Projektów Customowych

Jeśli jesteście obecnie uczniami zlokalizowanego w centrum liceum przez co większość dnia spędzacie na gapieniu się na epickie cycki tej gorącej okularnicy z drugiej ławki, tudzież jaraniu zioła za zaparkowaną obok szkoły zdezelowaną Sieną należącą do nauczyciela geografii, najprawdopodobniej tak jak większość przedstawicieli grupy społecznej mającej pracować w przyszłości na moją wyimaginowaną emeryturę zastanawiacie się od czasu do czasu nad tym co też powinniście zrobić dalej ze swoją edukacją. Ze swoim życiem znaczy się. To może wydawać się Wam pewną

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter

Szczęście warto kręcić pod czerwone pole

Od czasu kiedy wymieniłem fabryczny, zużyty już nieco wybierak skrzyni biegów na osadzony na kuli twardej niczym lewe jądro Chucka Norrisa short shifter, każda zmiana biegu zamiast dotychczasowego mieszania patykiem w wiaderku z musztardą, zaczęła przypominać przeładowywanie karabinu kaliber 12,7 mm. Klik Klik! Co najlepsze, z reguły to techniczne kliknięcie pojawia się w czasie kiedy Wy siedzicie na grzbiecie szarżującego, zakutego w kevlarową zbroję wściekłego niedźwiedzia. Bo takie mniej więcej dźwięki wydaje znajdujący się pod maską silnik kiedy wpada się

Czytaj całość…

  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Drukuj
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Twitter