Prentki Blog Motoryzacyjny - Zmiany, zmiany, zmiany... - Prentki Blog Motoryzacyjny
449
post-template-default,single,single-post,postid-449,single-format-standard,no_animation,essb-7.4

Zmiany, zmiany, zmiany…

I kolejna nowinka z mojej wesołej, garażowej gromadki.

Escort doczekał się zderzaka, który nie kołysze się z wiatrem i nie ociera o wszystko co jest wyższe niż średnia pensja w Nigerze. Miejsce połamanego zendera zajął zderzak z escorta RS2000 uzupełniony elastyczną, trudną do zerwania dokładką z renault laguny, która (podobnie jak zimna wódka) pasuje ponoć do wszystkiego.

Efekt zadowalający – tym bardziej, że pomimo braku doświadczenia i odpowiedniej komory lakierowanie zderzaka wykonałem samodzielnie (lekarze mówią, że zatrucie minie za kilka dni, a psa podobno da się doczyścić bez konieczności golenia).

Efekty poniżej.

Poprzedni pakiet:

I nowa wersja:

Pozdrawiam,

Tommy


Dodaj komentarz:

Prentki to taki internetowy, pełen starych samochodów garaż ze starym kalendarzem z gołą babą wiszącym na drzwiach. Prentki to styl życia. To tysiące pokonanych kilometrów, noce zarwane w garażu, wymienione silniki, nieplanowane poślizgi i pourywane zawieszenia – cała ta pasja, która płynie w moich żyłach, przelana na internetowy blog robiony tak zwyczajnie – po mojemu. Sam praktycznie mieszkam w garażu (tak przynajmniej twierdzi Iza), pałam chorą miłością do manualnych skrzyń biegów, uwielbiam również komiksy z serii Dragon Ball oraz chrupki bekonowe (najlepsze!). Sporo czasu spędzam na zlokalizowanej na poddaszu siłowni gdzie kilka razy w tygodniu bez specjalnego zamysłu przekładam z miejsca na miejsce różne ciężkie rzeczy. Oprócz tego sporo czytam, biegam po górach, eksploruję jaskinie, unikam golenia, trochę gotuję i okazjonalnie śpiewam pod prysznicem piosenki Sinatry. To właśnie ja i moje miejsce w sieci.