Przez najbliższy tydzień prentki ma przerwę urlopową

Wyjeżdżam na wakacje.

Na Last minute.

Podobno bardzo ładna wyspa.

A tak bardziej serio – wspólnie z Izą uciekamy na kilka dni, żeby odetchnąć trochę, pokontemplować i podładować akumulatory. Kiedy czytacie ten wpis, my najprawdopodobniej siedzimy już na plaży gdzieś niedaleko od Afryki (chyba, że w wiadomościach było coś o rozbitym samolocie – wtedy pewnie nie).

Żeby w pełni wykorzystać te kilka wspólnych dni, nie zabieramy ze sobą komórki ani komputera – to czas dla nas.

Ponieważ jednak wiem, że niektórzy z Was liczą na jakieś nowe teksty to nie martwcie się – na dniach na prentkim pojawi się zaplanowany wpis o moich przygodach z wtykaniem w ziemię patyków. Będzie też kilka ciekawostek na twarzksiążce więc mam nadzieję, że nie będziecie się nudzić.

Trzymajcie się więc ciepło i do zobaczenia za tydzień.

Kiedy wrócę wypoczęty to normalnie rozniosę Wam ten internet ;)

Pozdrawiam,

Tommy

1 Komentarz

  1. Anulka 19 czerwca 2015 o 15:30

    Odpoczywajcie, odpoczywajcie! Zasłużony urlop. O samolocie nic nie było, więc pewnie już się smażycie ;)

    Odpowiedz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.