Prentki Blog Motoryzacyjny - Ktoś chce zostać alfa-testerem Prentkiego i Philipsa? - Prentki Blog Motoryzacyjny
4470
post-template-default,single,single-post,postid-4470,single-format-standard,no_animation,essb-7.4

Ktoś chce zostać alfa-testerem Prentkiego i Philipsa?

Mamy z Jankiem taki układ. On co jakiś czas podsyła mi nowości z oferty Philipsa – tak, żebym mógł w zaciszu mojego garażu na spokojnie się z nimi obwąchać i zapoznać, a ja zwrotnie mówię mu co o nich myślę. Tym razem dostałem od niego zestawy żarówek z nowej serii X-treme vision i trochę wstyd się przyznać ale niespecjalnie mam jak je dla Janka przetestować.

A chciałbym je trochę szerzej opisać bo raz, że wygląda to dość ciekawie (o tym będzie niżej) a dwa – pod wpływem #postępyRobię z wiadomych względów zacząłem rozkminiać mocniej tematykę jazdy nocą.

Problem polega jednak na tym, że dostałem od Janka żarówki typu H4 i H7. Czyli inne niż w moim E30, E36 i Escorcie.

Komplety mam w sumie cztery (2 x H4, 2 x H7), a na moim podjeździe znajduje się obecnie tylko jeden samochód, do którego jestem w stanie zamontować którykolwiek z nich bez użycia młotka. Jak na ironię jest to należąca do Izy Ibiza (a warto nadmienić, że za samo zbliżenie się do niej z młotkiem grozi mi śmierć i halucynacje z niedożywienia).

Co prawda jest jeszcze Arancia ale jeśli śledzicie prentkiego w miarę regularnie to wiecie, że wyjechanie nią na jakiś odcinek testowy nie byłoby w chwili obecnej zbyt proste (dla niej jednak odłożyłem sobie jedno pudełko „na przyszłość”).

Tak więc siedząc wczoraj w garażu i spawając progi wpadłem na pewien pomysł.

W dużym skrócie – z chęcią oddam Wam te dwa komplety w zamian za ich krótką recenzję. Wiecie – jakaś fotka porównawcza i dwa zdania o tym czy faktycznie sprawują się lepiej niż te, z których korzystaliście do tej pory (z moich późnowieczornych doświadczeń wynika, że zdecydowanie powinny ale o tym za chwilę).

Wy będziecie mieli nowe, porządne żarówki, ja materiały do wpisu, a Janek opinię z kilku źródeł – wszyscy powinni być zadowoleni.

I teraz tak – ponieważ wczoraj cholernie ciekawiło mnie czy te żarówki faktycznie świecą lepiej (Janek idzie w zaparte, że dają nawet 130% więcej światła niż seria ale ja z natury jestem nieufny) postanowiłem przeprowadzić na szybko typowo prentki i jak zawsze profesjonalny test laboratoryjny.

Z pudełka w piwnicy wykrzesałem więc jeden z należących do mojego Fiata 126 reflektorów i przeprowadziłem w garażu mały eksperyment:

Zamontowałem go stabilnie w jednym miejscu, ustawiłem aparat na statywie i przy pomocy identycznych ustawień zrobiłem fotki strumienia światła generowanego przez poszczególne żarówki (do testu zabrałem świeżo kupioną serię firmy na „O”, X-treme vision i dorzuciłem też z ciekawości colorvision, które od jakiegoś czasu kurzyły się w mojej szafce garażowej):

Różnice w konstrukcji żarówek widać – warto tylko powiedzieć, że colorvision zabarwił trochę klosz na żółty, x-treme vision z powodu chromu i niebieskiego powinien zaś trochę go „unowocześnić” – niestety maluch ma tak zabudowaną żarówkę, że to tylko teoria bo zupełnie nie było tego widać (czekam aż przestanie padać, żeby wrzucić żarówki do Ibizy i wtedy ocenić efekt).

W każdym bądź razie – wracając do mojego profesjonalnego testu. Wyszło tak:

I szczerze mówiąc spodziewałem się, że Janek raczej nie robi mnie w balona ale przyznaję też, że nie podejrzewałem aż takiej różnicy w stosunku do seryjnej żarówki – zobaczcie jaka jest różnica w oświetleniu stojącego po prawej malucha i ściany po lewej (że o barwie światła nie wspomnę).

Wiadomo – to bardziej ciekawostka niż test ale moim zdaniem i tak daje do myślenia.

I teraz tak – wracając do opcji oddania żarówek. Jeśli ktoś z Was chciałby zostać takim prentkim alfa-testerem (czytaj dysponuje samochodem z żarówkami H4 lub H7 i aparatem fotograficznym) to napiszcie na tommy@prentki-blog.pl jaki macie dziś kolor skarpetek i dlaczego był to dobry wybór.

Do końca tygodnia wybiorę dwie osoby, które dostaną ode mnie po jednym komplecie (jedna dostanie najprawdopodobniej komplet Philips WhiteVision, druga X-treme vision – takie same postaram się przetestować u siebie i zobaczymy co z tego wyniknie). Oczywiście recenzja wraz fotkami, linkiem i podpisem autora pojawi się na prentkim.

Pozdrawiam,

Tommy


22 Komentarze

Prentki to taki internetowy, pełen starych samochodów garaż ze starym kalendarzem z gołą babą wiszącym na drzwiach. Prentki to styl życia. To tysiące pokonanych kilometrów, noce zarwane w garażu, wymienione silniki, nieplanowane poślizgi i pourywane zawieszenia – cała ta pasja, która płynie w moich żyłach, przelana na internetowy blog robiony tak zwyczajnie – po mojemu. Sam praktycznie mieszkam w garażu (tak przynajmniej twierdzi Iza), pałam chorą miłością do manualnych skrzyń biegów, uwielbiam również komiksy z serii Dragon Ball oraz chrupki bekonowe (najlepsze!). Sporo czasu spędzam na zlokalizowanej na poddaszu siłowni gdzie kilka razy w tygodniu bez specjalnego zamysłu przekładam z miejsca na miejsce różne ciężkie rzeczy. Oprócz tego sporo czytam, biegam po górach, eksploruję jaskinie, unikam golenia, trochę gotuję i okazjonalnie śpiewam pod prysznicem piosenki Sinatry. To właśnie ja i moje miejsce w sieci.