Ale tylko takim garażowym więc nie musicie się obawiać poprawy mojego żenującego poziomu.

„A teraz konkrety proszę Państwa!” – jak mawiał Antoni Macierewicz.

Jak zapewne wiecie (a wiecie, bo się Wam chwaliłem) jakiś czas temu kupiłem do BMW komplet 3 częściowych felg OZ futura. Od jakiegoś czasu pracuję już nad ich renowacją i dlatego chciałbym zaprezentować Wam profesjonalne urządzenie polerskie, jakie wykorzystuję do prac.

Urządzenie polerskie ma moc około 140 koni mechanicznych, klimatyzację i lakier metallic.
Oczywiście jego użytkowanie jest w pełni zgodne z obowiązującymi na terenie UE normami bezpieczeństwa i higieny pracy (to jakby się ktoś pytał).

Na dzień dzisiejszy dwa z czterech rantów są już wstępnie wyczyszczone z resztek lakieru i wżerów. Gdy tylko uda mi się przygotować tak pozostałe dwie sztuki, zabiorę się za schodzenie na coraz drobniejsze gradacje papieru, aż do uzyskania połysku. Wewnętrzne rotory są wypiaskowane i czekają na położenie lakieru – to jednak dopiero po przygotowaniu na gotowo rantów.

Waham się jeszcze pomiędzy kolorem złotym, a Bogusławem Lindą. Ponieważ jednak trzymanie papieru przy obracającym się kole nie jest specjalnie absorbującym zajęciem to mam jeszcze sporo czasu na myślenie na tą kwestią.


To tyle na dziś.
Teraz idę budować prom kosmiczny z pralki i odkurzacza.

Pozdrawiam,
Tommy