Prentki Blog Motoryzacyjny - Esencja motorsportu
6284
post-template-default,single,single-post,postid-6284,single-format-standard,no_animation

Esencja motorsportu

W większości filmów akcji z lat 90-tych ciosy z karata i finałowe kopniaki były pokazywane w pełnym spowolnieniu – jak mi się wydaje, spowolnienia te miały przede wszystkim nadawać walce dramatyzmu i szeroko rozumianej epickości. Każdy kto widział jednak pokazanego w slowmotion, wciśniętego w przyciasne spodnie Van Damme’a z uniesioną nogą wie, że w większości wypadków nie była wcale epickość tylko najzwyklejsze znęcanie się psychiczne.

Pomimo tych potknięć okazuje się jednak, że slowmotion doskonale sprawdza się też w innych „męskich” dziedzinach – na przykład w motorsporcie.
Osobiście uważam, że jedną z największych tragedii lat 90-tych był właśnie brak współczesnych i technologii nagrywania z dużą ilością klatek.

Wyobraźcie sobie takie archiwalne relacje z rajdów grupy B w jakości 4k… Na samą myśl człowiek może dostać erekcji.

O co jednak chodzi – kiedy jakiś wóz przelatuje przez zakręt z prędkością 200 kilometrów na godzinę to nawet oglądając to wszystko w pełnym HD trudno jest dostrzec w tym coś szczególnie interesującego. W dużym skrócie typowy wyścig w TV wygląda mniej więcej tak:

Kamera na końcu prostej startowej, start, gość z lewej zajeżdża w pierwszym zakręcie tego po prawej, następnie dwa samochody wypadają z toru, pojawia się kilka ujęć ze zderzaka, później przez godzinę przez ekran przelatują w różnej kolejności kolorowe samochody, a na końcu ktoś macha flagą i jakiś Niemiec z kwadratową twarzą otwiera szampana.

Koniec, dobranoc, idziemy spać.

Dlatego właśnie na imprezach sportowych strasznie lubię zaglądać do stref serwisowych czy padoków – tam po prostu można zobaczyć z bliska i bez pośpiechu to wszystko co sprawia, że dany wóz robi okrążenie o te pół sekundy szybciej. Przyjrzeć się wystrzępionej oponie, posłuchać silnika, zrobić kilka fotek demontowanego zawieszenia.

Od jakiegoś czasu jednak w relacjach pojawia się coraz więcej powtórek pokazujących jakieś ciekawe momenty – starcia, poślizgi, podbicia.

Ten film to właśnie kompilacja takich ujęć – jeden z najbardziej klimatycznych materiałów z jakimi się spotkałem.

Co tu dużo mówić – po prostu miłego oglądania.

 


11 Komentarze
  • Kuba - Czerwiec 12, 2015

    Naprawdę świetne, ale trochę brakuje jednak dźwięku tych maszyn :).

    • Tommy - Czerwiec 15, 2015

      Wydaje mi się, że dźwięk w slowmotion byłby dość specyficzny ;D

  • Bebok - Czerwiec 13, 2015

    Strasznie ckliwe! Ale muzyka i montaż pierwsza klasa. Choć szkoda że materiały źródłowe nie zawsze są w wyższej rozdzielczości. No i kiedy widzę przejazdy Loeba w Sepii to ogarnia mnie starość! Przecież to było wczoraj! :>

    • Tommy - Czerwiec 15, 2015

      Takie uświadomienie sobie odbytego skoku w czasoprzestrzeni trochę boli, nie ? :D

      • Bebok - Czerwiec 15, 2015

        Powoli czuje się jak stary ramol, który myśli w głowie: Co wy gówniarze wiecie :P
        Jak rajdy sprzed dekady są w sepii to grupa B powinna lecieć czarno-biała, troszkę przyśpieszona i z podkładem fortepianu w tle :> A po każdym przejeździe, wyświetlaliby czarną tarczę z białym napisem: (głośny ryk silnika).

        • Tommy - Czerwiec 15, 2015

          Jeszcze chwila i kupisz siatkę na chleb, z którą będziesz jeździł autobusem w sobie tylko wiadomym celu, zaczniesz krzyczeć na jeżdżące na rowerach dzieciaki i jeść surowy czosnek :D

          • Bebok - Czerwiec 15, 2015

            No tak! Nie jadę na stację tylko na CePeeN!
            Nie ma banku, jest tylko PeKaO!
            Sklepy to GSy
            A siatka to siatka a nie żadna tam foliowa ;)

  • Dominik - Czerwiec 13, 2015

    Mam pomysł. Wprowadzić ograniczenia w regulaminach do 20 KM dla tych maszyn i cały wyścig będzie slowmotion :)

  • motocykle kawasaki - Czerwiec 15, 2015

    Swoją drogą ciekawy byłby taki wyścig z takim nałożonym ograniczeniem, umiejętności odgrywałyby pierwszoplanowe role.

  • sidor - Czerwiec 20, 2015

    Bardzo fajny filmik i mimo braku ryku silnika fajnie się ogląda. Ciekawy montaż.

  • MotoKokpit - Czerwiec 30, 2015

    Rewelacja! Ale rzeczywiście brakuje dźwięku silnika w filmiku (dźwięk przecież nie musiałby być w slow motion :p). Dobry montaż i zapach gumy byśmy czuli!

Dodaj komentarz:

Chrupki sponsoruje:

Archiwum wpisów

#postępyRobię bezpieczeństwo blog bmw cabrio czas wolny e36 escort facet felgi felieton fotorelacja garaż hobby jazda kobieta konkurs lakierowanie maluch marzenia motoryzacja mężczyzna naprawa odbudowa pasja poradnik prentki przepisy radość remont samochody samochód silnik test trening tuning wybór zabawa zdjęcia życie